Życie to gra

Czemu ludzie tak bardzo lubią grać w gry?
Bo to jest nasza pierwotna natura, nasze podstawowe powołanie.

Grać w grę życie.

Reguły są proste i jednoznaczne. Można próbować je obejść i oszukiwać, ale ostatecznie to nie działa. W końcu trzeba zacząć grać uczciwie i wygrać.

Wszyscy mamy równe szanse. Wszyscy rodzimy się z bagażem i potencjałem zebranym w przeszłości. Wszyscy możemy korzystać z nieskończonego potencjału możliwości. Uczymy się i przenosimy doświadczenia na kolejne życia. Wydaje się, że wszystko możemy zmienić, doświadczyć, osiągnąć i robimy to, aż uświadamiamy sobie, że kręcimy się w kółko.

Z tej gry nie ma ucieczki. Można się czuć uwięzionym i bez wyjścia, ale to więzienie i pułapka umysłu. Umysł może być przeszkodą, jednak odpowiednio ćwiczony staje się największym sprzymierzeńcem. Tylko z nim dotrzemy do wygranej w tej grze. Przestajemy uciekać. Zaczynamy żyć dobrze.

Wracamy do siebie. Odnajdujemy rozwiązanie i klucz do wygranej. Wszystko to jest w nas samych. Ale głębiej, prawdziwiej, bez masek. Jaśniej i prościej. Sami jesteśmy tą wygraną.

Dodaj komentarz